Zwolnienie z VAT do 240 000 zł — kiedy trzeba się zarejestrować
Limit dotyczy sprzedaży, nie dochodu
Zwolnienie podmiotowe z art. 113 ust. 1 ustawy o VAT przysługuje, dopóki wartość sprzedaży nie przekroczy 240 000 zł w roku podatkowym. Liczy się sprzedaż bez podatku — a więc obrót, nie zysk i nie dochód. Koszty nie mają tu żadnego znaczenia: firma z obrotem 240 000 zł i zerowym zyskiem limit wyczerpuje tak samo, jak firma z takim samym obrotem i wysoką marżą.
Do limitu nie wlicza się pozycji z art. 113 ust. 2 — między innymi odpłatnej dostawy środków trwałych podlegających amortyzacji i części transakcji zwolnionych przedmiotowo. Niezależnie od kwoty zwolnienia nie wolno stosować przy czynnościach z ust. 13: m.in. przy doradztwie, usługach prawniczych, jubilerstwie i sprzedaży niektórych towarów wysyłkowo. Doradca podatkowy z obrotem tysiąca złotych jest podatnikiem VAT od pierwszej faktury.
Limit wzrósł z 200 000 zł do 240 000 zł od 1 stycznia 2026 r. (ustawa z 24 czerwca 2025 r., Dz.U. 2025 poz. 896) — to pierwsza podwyżka od 2017 r. Przepis przejściowy jest korzystny: kto w 2025 r. przekroczył stare 200 000 zł, ale zmieścił się w 240 000 zł, korzysta ze zwolnienia także w 2026 r. i nie musi się rejestrować.
Firma zakładana w trakcie roku ma limit proporcjonalny
To najczęstsza pułapka tego przepisu. Art. 113 ust. 9 mówi, że u podatnika rozpoczynającego działalność w trakcie roku podatkowego limit jest proporcjonalny do okresu jej prowadzenia. Wzór jest prosty: 240 000 zł × liczba dni od rozpoczęcia do 31 grudnia ÷ liczba dni roku.
Zaczynając 1 lipca, masz do dyspozycji około 120 986 zł, a nie 240 000 zł. Zaczynając w listopadzie — mniej więcej jedną szóstą. Na pełny limit można liczyć dopiero od następnego roku podatkowego. Dzień rozpoczęcia działalności wlicza się do okresu jej prowadzenia, więc proporcję liczy się „od dnia włącznie".
Po przekroczeniu opodatkowana jest CAŁA faktura
Art. 113 ust. 5: zwolnienie traci moc począwszy od czynności, którą przekroczono limit. Opodatkowana jest więc cała ta faktura, a nie sama nadwyżka ponad limit — i to zaskakuje najczęściej. Sprzedaż sprzed przekroczenia pozostaje zwolniona i nie trzeba jej korygować.
Praktyczna konsekwencja: moment przekroczenia limitu wyznacza termin rejestracji. Dokonuje się jej na formularzu VAT-R przed dniem wykonania tej czynności, nie po fakcie. Od tego momentu dochodzi obowiązek wystawiania faktur z podatkiem, prowadzenia ewidencji i comiesięcznego (albo kwartalnego) JPK_V7 — ale też prawo do odliczania VAT od zakupów, które przy zwolnieniu nie przysługiwało.
Kiedy rejestracja opłaca się dobrowolnie
Ze zwolnienia można zrezygnować przed osiągnięciem limitu i czasem to się opłaca. Kluczowe pytanie brzmi: kto jest Twoim klientem. Sprzedając firmom, które same odliczają VAT, doliczenie podatku nie podnosi ich realnego kosztu, a Ty zaczynasz odliczać VAT od swoich zakupów — sprzętu, paliwa, oprogramowania, podnajmu. Sprzedając konsumentom, doliczony VAT podnosi cenę końcową i wprost obniża konkurencyjność.
Drugi argument to koszty inwestycyjne. Przy dużym zakupie na starcie (sprzęt, samochód) odliczenie potrafi przewyższyć wartość zwolnienia w skali roku. Terminy zwrotu nadwyżki podatku naliczonego określa art. 87: podstawowy 60 dni, przyspieszony 25 dni po spełnieniu warunków, 15 dni dla podatnika bezgotówkowego, 180 dni, gdy w okresie nie było sprzedaży opodatkowanej.